Ćwiczenia na siłowni są zazwyczaj nie krótkie i żmudne. Ćwiczysz przez sześć miesięcy a wyniki są niewystarczająco zadowalające. Żeby to zmienić zazwyczaj coraz częściej zaczynamy stosować odżywki Wraz z trendem na bycie „fit”, na ulice polskich miast wysypały się sklepy z odżywkami. Posiadają one wiele substancji mających wspomóc ćwiczącego w jego wysiłkach. Białko, kreatyna, witaminy – dosłownie czego tylko dusza siłacza sobie zażyczy.
Lwia część ćwiczących ma na celu polepszenie nie tylko samopoczucia ale i kształtu ciała. Wszystkim znane jest powiedzenie „najpierw masa, potem rzeźba”. Żeby więc posiadać ciało Schwarzeneggera zdecydowanie szybciej warto sięgnąć po odpowiednie specyfiki. Suplementacja na masę jest odpowiedzią. Te substancje mają na celu zapewnienie ćwiczącemu wymaganych składników i ingrediencji wspomagających wchłanianie białka. Jest to o wiele wydajniejsze niż nawet najlepsza dieta oparta na naturalnych składnikach. Markety prześcigają się z ofertami. Jest obecnych bardzo wiele takich odżywek. Co jednak zrobić, aby zdecydować się na najlepszy z nich? Bez wątpienia nie powinno się sugerować ekonomiką – świetny towar niekoniecznie jest groszowy (choć duża konkurencja i tak była przyczyną spadku cen). Ponadto powinno się sprecyzować swoje oczekiwania i skonfrontować je z obecnym zaangażowaniem w celu ich osiągnięcia. Oznacza to krótko mówiąc, że nie zaleca się zdecydowanie przyjmowania odżywek na masę jeśli nie ćwiczy się wystarczająco dużo oraz regularnie. Inaczej nabierzemy jedynie zbędnych kilogramów (lecz to nieraz bywa celem samym w sobie). Warto dodać, że przed rozpoczęciem przygody z suplementami na masę bardzo przydatne jest odbycie narady z specjalistą medycyny w celu wykluczenia możliwych efektów ubocznych – alergii itp.
Należy nie zapominać, że suplementy nie wykonają za nas na pewno całej pracy, choć bardzo pomogą. Tak więc jeśli śnisz o ściąganiu koszulki bez wstydu – zajdź do specjalistycznego marketu i podpytaj sprzedawcę na temat większej ilości szczegółów.